maj 03

Większość z nas słyszała o telefonach satelitarnych, ale najczęściej widzieliśmy je tylko w telewizyjnych serialach sensacyjnych albo produkcjach kinowych. Czym dokładnie są telefony satelitarne i kto ich używa?

W połowie lat 90. pokładano duże nadzieje w technologii telefonii satelitarnej. Sieć GSM była wówczas jeszcze słabo rozwinięta i żywiono nadzieję, że możliwość powszechnego, mobilnego porozumiewania się zapewnią telefony satelitarne. Pierwsze modele były bardzo drogie. „Aparat” był wielkości współczesnego laptopa i kosztował majątek – przez pierwsze lata ponad $100 000. Rozmowy oczywiście też był koszmarnie drogie. Pozwalał za to na kontakt telefoniczny z praktycznie każdego miejsca na globie.

Technologia jednak obrała inną drogę – w drugiej połowie lat 90. sieci GSM przeżyły swój olbrzymi boom, który zaowocował objęciem zasięgiem GSM z czasem blisko 100% wysoko rozwiniętych krajów. Telefonia satelitarna przestała być w wielu wypadkach potrzebna. Zaowocowało to bankructwem takich operatorów jak Iridium czy Globalstar. Po roku 2000 przyszedł czas na restrukturyzacje w branży. Ceny aparatów spadły – zmniejszyły się wielkości samych aparatów. Teraz za telefon satelitarny nieco większy od obecnych telefonów komórkowych trzeba zapłacić nieco ponad $1000. Ceny połączeń również spadły – niekiedy wynoszą mniej niż $1 za minutę. Taniej niż w wielu wypadkach roaming międzynarodowy.

Telefonia satelitarna ma jednak swoje ograniczenia – dostępność do satelitarnej sieci wymaga korzystania z telefonu na otwartej przestrzeni. Mimo wprowadzania nowych modeli takich jak Iridium 9555 czy hybrydy takie jak niedawno wypuszczony przez arabską sieć Thuraya satelitarny smartfon Thuraya SG-2520.

Telefony satelitarne stają się coraz częstszym ekwipunkiem zabieranym podczas podróży w egzotyczne, odludne miejsca. Są wykorzystywane przez osoby podróżujące do krajów o słabo rozwiniętej infrastrukturze telefonii komórkowej. Są również chętnie wykorzystywane podczas podróży morskich.

Comments are closed.