Wpadłam ostatnio przez przypadek na portal reklamujący różne kartki noworoczne i świąteczne. Przedstawiały zwykle kolorowe baloniki, wystrzelające korki od szampanów i fajerwerki. Zaczęłam się zastanawiać, czy ktoś jeszcze takie kartki noworoczne wysyła. Bo na przykład przez kilka ostatnich lat żadnej takiej nie dostałam. No, może kilka lat temu koleżanka wysłała mi jedną, którą mam zresztą do dziś. Zamiast kartek dostaję za to co roku wiele sms-ów z tandetnymi życzeniami przepisanymi z internetu. Nijak nie ma się to do nastroju zabawy sylwestrowej, ale jest zawsze jakimś dowodem na to, że znajomi i rodzina wciąż o nas pamiętają. No i co ja robię, dostając takie życzenia? Edytuję pierwszy lepszy sms, który otrzymuję i wysyłam masowy do wszystkich bliższych lub dalszych znajomych. Rodzina otrzymuje oczywiście te bardziej osobiste i serdeczne kartki noworoczne. Ale zawsze robi mi się bardzo smutno, bo na przykład obie moje babcie nie mają telefonów komórkowych a na pewno też chciałyby otrzymać życzenia. Po namyśle stwierdzam, że powinnam wysłać im w tym roku kartki noworoczne. Chociaż dziś wydaje się to staromodne, o wiele przyjemnej jest dostać taką noworoczną kartkę, trzymać ją w ręku i wiedzieć, że ktoś pofatygował się do sklepu, wybrał ją z myślą o nas i do tego wszystkiego własnoręcznie napisał życzenia. Trochę szkoda, że ta cała ceremonia wypisywania i wysyłania kartek noworocznych zanika. Wiadomości w telefonie wydają się przy nich być strasznie trywialne i pozbawione patosu. No ale niestety. Czasy się zmieniają a my wraz z nimi, jak mawiali starożytni Rzymianie. Trzeba się dostosować. Jednak o o moich kochanych babciach zawsze będę pamiętać. A bliższym znajomym też wyślę kartki noworoczne. E-kartki na e-maile. Zawsze dbam o bliskich i wysyłam także kartki na święta.