sty 30

Jesień to dla dzieci raczej ponury okres. Zwłaszcza wtedy gdy pada deszcz i nie można wtedy się bawić na dworze. Podczas takiego właśnie deszczowego, listopadowego dnia Tadek okropnie się nudził. Nie miał pomysłu na to co zrobić z czasem. W telewizji nie było nic godnego uwagi, lekcje zdążył odrobić a młodszy brat Tomek był chory i nie można się było z nim bawić. Tadek co chwilę chodził do mamy, która robiła ciasto i narzekał, że mu się nudzi. Mama poradziła mu, żeby może poczytał jakąś książkę. Niestety Tadek nie miał na to ochoty. Mówił, że jak czyta to chce mu się spać. W końcu mama miała już serdecznie dość marudzenia Tadka i wygoniła go z kuchni. Chłopczyk wrócił do swojego pokoju i rozglądał się po kątach w poszukiwaniu czegoś co najbardziej nadawałoby się do zabawy. Wszystko jednak wydawało mu się mało interesujące. W końcu sytuację uratował tato Tadka. Przyszedł z pracy i przyniósł z sobą
zabawki dla dzieci. Oprócz tego w torbie taty była również ciastolina. W taki oto sposób tato uratował jesienny dzień.

Podobne posty:

  1. Spędzanie wolnego czasu przez dzieci przy internetowych grach Od dawna gry są wspaniałą formą rozrywki dla wielu ludzi, szczególnie dzieci, ale także dorosłych, którzy...
  2. Nowy pokoik Magdy Magda od zawsze dzieliła swój pokój ze starszym bratem Bartkiem. Ubolewała, że musi cały czas przebywać...
  3. Płeć dziecka Dobrze , że są takie cuda techniki jak USG. Co miesiąc kobiety chodzą na to badanie...

Comments are closed.